Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 28 kwietnia 2011

HOROSKOP PAPUASKI

CZERWIEŃ (STYCZEŃ – LUTY)

Jest to kolor królewski, synonim władzy, odwagi i dobrobytu, wręcz bogactwa.

Ten, który urodził się w okresie czerwieni – mówią Papuasi – będzie miał dużo świń i nigdy nie będzie głodny.

W ich sercach gości pycha i ambicja, śmiałość i przebiegłość. Są zawsze zdrowi i nadzwyczaj odporni na wszelkie przeciwności. Są okrutni i bardzo surowi, ale w stosunku do innych, dla siebie, bowiem wymagają odmiennych praw. Są bardzo kochliwi i muszą mieć wiele żon, które będą im służyć.

Jeśli dziewczyna urodziła się w okresie czerwieni, cechy męskie będą jej udziałem, będzie ona głową rodziny.

Czerwień powinna się łączyć z błękitem, bielą i czernią.

Wykluczone są kolory zielony i żółty.


BIEL (MARZEC – KWIECIEŃ)

Urodzeni w tym okresie są niezwykle zmienni. Umieją się dostosować do każdej niemal sytuacji, ale przy tym posiadają silną rządzę władzy, do której zresztą zmierzają nie przebierając w środkach.

Władze umysłowe i impulsy serca łączą się u nich harmonijnie, stąd też ich nadzwyczajna ruchliwość i przedsiębiorczość z reguły zostaje uwieńczona sukcesami. Lubią i umieją rozkazywać, wzbudzać posłuch, są odważni, często agresywni.

Mężczyźni nie przejawiają erotycznych inklinacji w przeciwieństwie do kobiet, dla których seks jest sprawą pierwszoplanową.

Białe” kobiety mają silnie rozwinięty instynkt macierzyński, są więc wielodzietne.

Biel może łączyć się ze wszystkimi kolorami, ale najlepszy związek rokuje z czernią.


ZIELEŃ (MAJ – CZERWIEC)

Niezwykle rozwinięte poczucie sprawiedliwości, któremu wszystko podporządkowują. Nie są zdolni do fałszu, obłudy, zdobywania bogactwa za wszelką cenę.

Zieloni najczęściej nie mają świń – mówią Papuasi – i dlatego cierpią głód.

Często żyją w samotności, nie lubią, bowiem hałasu i zamieszania. Oddają się medytacjom, rozważaniom filozoficznym. Mają inklinację do samoumartwiania się, a nawet do samobójstwa.

Zainteresowanie erotyczne, zarówno u mężczyzn jak i kobiet, rozwinięte w bardzo nikłym stopniu, stąd niechętnie wstępują w związki małżeńskie. Zresztą inni również bardzo niechętnie poszukują ich towarzystwa.

Zieleń zdecydowanie odrzuca czerwień.



ŻÓŁTY (LIPIEC – SIERPIEŃ)

Są zazwyczaj bardzo realni, a ich stosunek do podwładnych i współpracowników mierzony jest jedynie walorami utylitarnymi. Nie przejmują się zupełnie wrogością czy sprzeciwami swych antagonistów, ponieważ nie przywykli do brania pod uwagę punktu widzenia innych ludzi.

Potrafią okazać opiekuńczość wobec swych posłusznych i uległych współpracowników, ale zawsze dobrze pamiętają o swych wrogach i przeciwnikach.

Wszystko, co przeszkadza ich zamierzeniom, starają się eliminować, a jeśli tylko mogą, kompletnie zniszczyć. Postępują przy tym całkowicie beznamiętnie, ponieważ uważają, że to właśnie im należy się wszystko od życia.

Są bardzo rozbudzeni erotycznie, zarówno kobiety jak i mężczyźni, ale bardzo często seks wykorzystują do zrealizowania swojego materialnego celu.
Wchodzą w związki ze wszystkimi kolorami, najchętniej jednak z czernią.


CZERŃ (WRZESIEŃ – PAŹDZIERNIK)

Ich pasją jest praca. Nieważne jaka, byle tylko była. Nieistotne są również jej efekty: te mniej „czarnych” interesują, gdyż oddają się przede wszystkim wysiłkowi fizycznemu – od świtu do nocy. Dlatego „czarni” bez względu na płeć, są najchętniej ze wszystkich kolorów brani pod uwagę przy ewentualnym małżeństwie.

Oni sami wybierają zazwyczaj „zielonych”, gdyż przy ich poczuciu sprawiedliwości czują się najpewniej. Niestety „zieloni” gardzą nimi, uważając ich za niewolników.


BŁĘKIT (LISTOPAD – GRUDZIEŃ)

Niezwykle rozwinięty umysł estetyczny i smak artystyczny. Właśnie z „błękitnych” wywodzą się wytworne papuaskie elegantki i niemniej wytworni dandysi.

Są elokwentni i przyjaźni ludziom, choć również wyżywają się w różnych intrygach, ale najczęściej nie są one brane poważnie przez inne kolory.

Pracować nie lubią, i co więcej, gardzą pracą, ale mimo to – jak twierdzą Papuasi – udaje im się w życiu i nigdy nie głodują.

Erotykę traktują jak sztukę i są w niej mistrzami. Bardzo pożądany materiał do małżeństwa.

Najchętniej łączyliby się między sobą, ale ponieważ wysoki standard zapewniają im inne kobiety, a w szczególności „czerwień”, są niemal zawsze żoną lub mężem „czerwieni”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz